Kiedy publikować na Facebooku, Instagramie, LinkedIn? To pytanie zadają sobie osoby pracujące w mediach społecznościowych, chcące skutecznie dotrzeć do swojej grupy odbiorców. Komunikacja za pomocą Facebooka, LinkedIn, czy Instagrama, to istotne narzędzie, warto więc wycisnąć jak najwięcej z potencjalnych zasięgów organicznych!

Zachowanie grupy docelowej

Zanim zaczniesz się zastanawiać kiedy publikować posty, ustal tzw. “persony” – przykładowych przedstawicieli z twojej grupy docelowej. Taką personą może być np. pracownik korporacji lub instamama na urlopie macierzyńskim. Zastanów się jak wygląda przykładowy dzień takiej persony oraz kiedy w jego trakcie korzysta z social mediów. Rano, w drodze do pracy, podczas przerwy na lunch? A może wieczorem, gdy ułoży dziecko do snu?

Analizując personę pod kątem użytkowania social mediów, zastanów się:

  • czy używa SM poprzez urządzenie mobilne, czy klasyczny komputer,
  • czy zachowuje się tak samo w ciągu tygodnia i w weekend, 
  • z których serwisów społecznościowych korzysta,
  • jak długo trwa jego sesja w internecie (kilka przystanków w autobusie, czy spokojne wieczorne surfowanie w domu?),
  • jaki rodzaj contentu (grafika, link, film) persona konsumuje najchętniej?

Rzecz jasna grupa docelowa składa się z więcej niż jednej persony. Przeanalizuj kto należy do twojej grupy docelowej i poszukaj punktów wspólnych. Będą one momentami, kiedy powinieneś publikować treści w social mediach.

Kiedy publikować posty na Facebooku

Według nowych badań Buzzsumo, przeprowadzonych na bazie 777 milionów postów, najlepsze godziny na publikację to 19 – 21 wieczorem i 7 – 8 rano. Najlepszym dniem jest bezkonkurencyjnie niedziela, później sobota, a najsłabszy jest piątek. Pamiętaj, że wyniki badania to średnia dla wszystkich branż. Spodziewaj się dużych różnic w wynikach na fanpage dla kosmetyków i motoryzacji.

Z kolei Hootsuite wskazuje, że najlepiej zamieszczać posty od poniedziałku do piątku, z wyjątkiem wtorku w godzinach 12 – 15. W weekendy najlepszymi godzinami są 12 i 13.

Analizuj zachowania swoich odbiorców na Facebooku i wyniki postów, które zamieszczasz i dostosuj do tego optymalną porę publikacji. Pamiętaj tylko, żeby w godzinach porannych częściej postować content graficzny. Linki i wideo wrzucaj po 19.

Kiedy publikować posty na Instagramie

Badania wykazują, że najlepszy czas na dodanie posta na Instagramie to moment, w którym użytkownicy szukają zajęcia w czasie przerwy, czekania, podróży.

Kiedy wstawiać posty?  Po pierwsze wcześnie rano, ponieważ wielu użytkowników Instagrama sprawdza co słychać na Insta zaraz po przebudzeniu, jeszcze zanim wstaną z łóżka. W dni powszednie podczas przerwy na lunch – od 11 rano do 13 oraz wieczorem, około 19 – 20.

Kiedy publikować posty na LinkedIn

Tutaj sytuacja w sporej części pokrywa się z Facebookiem. Profesjonaliści w weekendy starają się odpoczywać od zawodowych treści, więc posty publikuj od wtorku do czwartku. Dlaczego nie w poniedziałek ani w piątek? W poniedziałek jest za dużo pracy, w piątek mamy już dość profesjonalnych treści.

Najbardziej optymalne godziny to wczesny poranek, pora obiadowa i wczesny wieczór – podobnie jak w przypadku Facebooka.

Ciekawostka: jeśli chcesz dotrzeć na LinkedIn do tak zwanego C-level (CEO, CFO, CMO, CTO itp) to zamieszczaj swoje posty w tygodniu w godzinach 20-21.

Sam LinkedIn dostarcza sporo informacji na temat zamieszczania postów na swojej platformie – tutaj.

Wartościowa treść i eksperymenty

Konkretne dane są super, jednak… niestety – sposób i czas dystrybucji contentu to mniej niż połowa sukcesu. Większa część efektu zależy od tematu i jakości postowanego contentu.

Wartościowy post zamieszczony o 4 w nocy poradzi sobie i zdobędzie zaangażowanie. Niestety w drugą stronę jest trudniej. Słabego tematu nie uratuje nawet najdoskonalsza dystrybucja i optymalna pora publikacji.

Opisane w tym poście wyniki badań i przedstawione dane potraktuj jako drogowskaz – korzystny punkt wyjścia. Dalsza twoja praca to eksperymenty i analiza zachowań twojej grupy odbiorców. Najważniejsze – nie wyciągaj wniosku po jednej, czy nawet kilku próbach.