Zmiany w social mediach są niezwykle dynamiczne i tak naprawdę ciężko jest przewidzieć, co czeka nas w przyszłym roku. Wszystko zależy od ich użytkowników i tego, jak z nich korzystają. Jednak na podstawie bieżącej analizy rynku można wysnuć pewne wnioski. Czego możemy się spodziewać w 2019 roku?

Stories lepsze od Facebooka

Format stories podbił serca wielu użytkowników, którzy coraz chętniej z niego korzystają. Stories to nie tylko Instagram, ale również Snapchat, Facebook, Messenger i Twitter. Czemu zawdzięcza sobie tak duży sukces? Jest narzędziem, dzięki któremu użytkownicy mogą wyżyć się kreatywnie. Dodawanie filmów lub grafik na stories to przy okazji świetna zabawa — możemy wzbogacić je o nietypowe opisy, ramki lub gify. Jest to szybka forma wymiany bieżących informacji, którą można przejrzeć podczas przerwy w pracy lub w drodze autobusem.

Przewiduje się, że popularność tego formatu może mieć bardzo negatywny wpływ na notowania Facebooka. Jego wertykalny news feed nie jest już tak atrakcyjny i przede wszystkim aktualny co stories.

Młodzi rezygnują z Facebooka

Ta informacja może się wydawać nieprawdopodobna, jednak jest prawdziwa. W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono badania, z których wynika, że Facebook nie jest już najpopularniejszym serwisem społecznościowym wśród młodych ludzi. Dużo częściej korzystają z YouTube’a, Instagrama oraz Snapchata. Pokazuje to, jak duże znaczenie ma dziś wideo. Niestety długie teksty przechodzą do lamusa, na rzecz krótkich form wideo (ok. 10 sekund). Oczywiście ma na to wpływ intensywny rozwój stories, o którym wspominaliśmy wyżej. Marki muszą wziąć to pod uwagę, zwłaszcza jeśli ich grupą docelową są młodzi ludzie.

Z czego warto zrezygnować w 2019?

Follow for follow to taktyka na pozyskanie fanów znana głównie z Instagrama. Pomimo tego, że do dziś jest niezwykle skuteczna, to lepiej z niej zrezygnować. Dlaczego? Rośnie świadomość wśród użytkowników mediów społecznościowych, którzy są coraz bardziej wyczuleni na takie zachowania w serwisach. Konta, które mają tyle samo obserwujących, co obserwowanych nie są traktowane poważnie i nie wyglądają wiarygodnie. Ponadto często duża liczba obserwujących pozyskanych w ten sposób nie przekłada się w żaden sposób na zwiększenie zaangażowania.

Wideo live miało swoją chwilę chwały i każdy próbował używać tego narzędzia na siłę. Tymczasem nie jest to format dla wszystkich i nie w każdym przypadku się sprawdzi. Warto zrobić live z ważnego wydarzenia, które dotyczy interesującego tematu i musi być obejrzany w danym momencie. W innym przypadku nie ma to większego sensu, chyba że jest się influencerem. Takie osoby mogą wykorzystywać ten format jako narzędzie do budowania więzi ze swoimi odbiorcami i nie potrzebują specjalnej okazji, aby taki live nagrać. W przypadku marek zazwyczaj się to nie sprawdza, ponieważ nie mają nic tak ciekawego i pilnego do przekazania.

Wiele portali informacyjnych oraz sklepów internetowych opierało swój ruch na stronach www o ruch z Facebooka. Te czasy się jednak skończyły, ponieważ Facebook wprowadził dużą zmianę w swoim algorytmie, która spowodowała, że media i marki zaobserwowały ogromny spadek ruchu organicznego. Wyjściem z tej sytuacji może być inwestowanie w promowanie takich postów, chociaż to też nie zawsze może przynieść pożądane skutki, ze względu na linkowanie do stron zewnętrznych. Na ratunek znów może przyjśc Instagram i wspomniane już kilkukrotnie stories, które daje nam możliwość linkowania tekstów. Jest to jednak opcja dostępna tylko dla dużych, zweryfikowanych profili posiadającym min. 10 tysięcy obserwujących.

Oczywiście w 2019 roku szykuje się wiele innych zmian, o których będziemy starać się informować na bieżąco. Przedstawiliśmy tylko niektóre z naszych obserwacji bieżących trendów w social media. Jest to jednak na tyle dynamiczne środowisko, że niczego nie możemy być pewnym na sto procent.